Pierwsza wizyta dziecka u ortodonty – właściwy moment ma znaczenie

Wielu rodziców zgłasza się z dzieckiem do ortodonty dopiero wtedy, gdy stłoczenie zębów stałych staje się wyraźnie widoczne albo gdy większość zębów mlecznych została już zastąpiona przez zęby stałe. Tymczasem pierwsza konsultacja ortodontyczna dziecka powinna odbyć się znacznie wcześniej.

American Association of Orthodontists (AAO), czyli Amerykańskie Towarzystwo Ortodontyczne – jedna z największych i najbardziej uznanych na świecie organizacji skupiających specjalistów ortodoncji – zaleca, aby pierwsza ocena ortodontyczna dziecka odbyła się nie później niż około 7. roku życia.

Co istotne, podobne zalecenie znajdziemy również w oficjalnych polskich materiałach dla pacjentów. Serwis pacjent.gov.pl podkreśla, że nie należy czekać do pojawienia się wszystkich zębów stałych, a dziecko powinno trafić do ortodonty najpóźniej po ukończeniu 7 lat. Także Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje siódmy rok życia jako najpóźniejszy termin pierwszej wizyty kontrolnej u ortodonty.

Nie oznacza to jednak, że siedmioletnie dziecko powinno rozpocząć leczenie ortodontyczne czy otrzymać aparat.

W wielu przypadkach najważniejszą korzyścią z pierwszej konsultacji jest wiedza o tym, jak rozwija się narząd żucia dziecka.

Możemy stwierdzić, że rozwój przebiega prawidłowo i leczenie nie jest potrzebne. Możemy rozpoznać nieprawidłowość wymagającą jedynie obserwacji i określić, kiedy dziecko powinno zgłosić się ponownie. Możemy też wykryć problem, w którym wcześniejsza interwencja i wykorzystanie trwającego wzrostu mogą stworzyć korzystniejsze warunki dalszego rozwoju, a w wybranych przypadkach ograniczyć zakres bardziej skomplikowanego leczenia w przyszłości.

Rodzice po takiej konsultacji wiedzą, na co zwracać uwagę w kolejnych miesiącach czy latach, kiedy zgłosić się ponownie i kiedy może nadejść właściwy moment rozpoczęcia leczenia.

Wczesna konsultacja nie oznacza wczesnego leczenia. Oznacza świadome monitorowanie rozwoju i możliwość rozpoczęcia leczenia we właściwym momencie.

Dziecko na fotelu dentystycznym

Dlaczego około 7. roku życia?

Około 6.–7. roku życia rozpoczyna się szczególnie ważny z punktu widzenia ortodonty etap rozwoju uzębienia. Pojawiają się pierwsze zęby stałe – najczęściej pierwsze zęby trzonowe i siekacze – a dziecko wchodzi w okres uzębienia mieszanego, w którym jednocześnie obecne są zęby mleczne i stałe.

To bardzo wartościowy moment diagnostyczny.

Ortodonta może już ocenić nie tylko ustawienie widocznych zębów, ale przede wszystkim wzajemne relacje szczęki i żuchwy, szerokość łuków zębowych, sposób ich kontaktowania, przebieg wymiany uzębienia oraz ilość miejsca dla kolejnych zębów stałych.

Ocena tych warunków pozwala określić, czy rozwijające się uzębienie ma odpowiednią przestrzeń i warunki anatomiczne do prawidłowego wyrzynania kolejnych zębów.

American Association of Orthodontists zwraca uwagę, że około 7. roku życia obecnych jest już wystarczająco dużo zębów stałych, aby ortodonta mógł rozpoznać zarówno istniejące nieprawidłowości, jak i niektóre problemy, które dopiero zaczynają się rozwijać.

Podobne znaczenie wczesnej diagnostyki podkreśla American Academy of Pediatric Dentistry (AAPD), czyli Amerykańska Akademia Stomatologii Dziecięcej. W swoich aktualnych zaleceniach dotyczących rozwijającego się uzębienia i zgryzu AAPD zwraca uwagę na znaczenie wczesnego rozpoznawania nieprawidłowości oraz właściwego wyboru momentu i kolejności interwencji. Dotyczy to między innymi zaburzeń wyrzynania, niedoboru miejsca, zgryzów krzyżowych, nieprawidłowych relacji szczęki i żuchwy czy niektórych nawyków wpływających na rozwój zgryzu.

Również polski system profilaktycznej opieki stomatologicznej uwzględnia regularną ocenę rozwijającego się uzębienia i zgryzu u dzieci. Pokazuje to, że obserwacja rozwoju narządu żucia powinna rozpoczynać się na długo przed zakończeniem wymiany zębów mlecznych na stałe.

Wczesna diagnostyka nie oznacza zakładania aparatu

To rozróżnienie jest szczególnie ważne.

Celem pierwszej konsultacji ortodontycznej nie jest znalezienie wskazania do jak najwcześniejszego założenia aparatu.

Celem jest ocena, czy rozwój zgryzu i twarzoczaszki przebiega prawidłowo oraz czy istnieje problem, którego nie powinniśmy pozostawić bez kontroli.

Po zbadaniu dziecka możliwe są różne scenariusze.

Jeżeli rozwój przebiega prawidłowo – nie rozpoczynamy leczenia.

Jeżeli rozpoznajemy nieprawidłowość, ale jej leczenie będzie bardziej korzystne na późniejszym etapie rozwoju – obserwujemy dziecko i wyznaczamy właściwy moment kolejnej kontroli. Rodzice wiedzą wówczas, na co zwracać uwagę i kiedy ponownie zgłosić się do ortodonty.

Jeżeli natomiast stwierdzamy problem, w którym wykorzystanie wzrostu dziecka daje rzeczywistą korzyść biologiczną lub funkcjonalną, możemy zaplanować wcześniejszą interwencję.

W ortodoncji dziecięcej właściwy moment rozpoczęcia leczenia jest częścią planu terapeutycznego – podobnie jak wybór aparatu czy zastosowanej biomechaniki.

Wybieramy kolor ligatur tzw. gumek do aparatu ortodontycznego
Wybieramy kolor ligatur czyli „gumek” do aparatu

Rozwój twarzoczaszki – spojrzenie szersze niż tylko na zęby

Ocena ortodontyczna dziecka nie polega wyłącznie na sprawdzeniu, czy zęby wyrzynają się prosto.

Ortodonta analizuje rozwój całego narządu żucia, w tym wzajemne położenie szczęki i żuchwy oraz ich relację do pozostałych struktur twarzoczaszki.

Podczas pierwszej wizyty dziecka u ortodonty oceniamy między innymi:

  • szerokość szczęki i żuchwy,
  • wzajemne relacje łuków zębowych,
  • sposób kontaktowania się zębów górnych i dolnych,
  • symetrię zgryzu i twarzy,
  • tor zamykania żuchwy,
  • ilość miejsca dla zębów stałych,
  • kolejność i symetrię ich wyrzynania,
  • położenie zębów, które jeszcze znajdują się w kości – jeżeli istnieją wskazania do odpowiedniej diagnostyki obrazowej,
  • obecność nieprawidłowych nawyków i zaburzeń funkcji mogących wpływać na rozwój zgryzu.

Dlatego ładnie i równo wyglądające przednie zęby nie są jeszcze wystarczającym dowodem na to, że cały zgryz i twarzoczaszka rozwijają się prawidłowo.

Wzrost dziecka jako element możliwości leczenia ortodontycznego

Jedna z najważniejszych różnic pomiędzy leczeniem ortodontycznym dziecka i osoby dorosłej polega na tym, że u dziecka możemy uwzględnić trwający wzrost.

W niektórych wadach zgryzu moment rozpoczęcia leczenia ma zasadnicze znaczenie, ponieważ określone działania możemy przeprowadzić najkorzystniej właśnie w okresie wzrostowym.

Po zakończeniu wzrostu możliwości wpływania na relacje kostne są inne.

Nie oznacza to jednak, że każda wada zgryzu u dziecka powinna być leczona wcześnie. Rozpoczynanie terapii zbyt wcześnie i bez rzeczywistych wskazań może niepotrzebnie wydłużać całkowity czas leczenia.

Wczesna diagnostyka pozwala nie tylko rozpocząć leczenie odpowiednio wcześnie. Pozwala również świadomie go nie rozpoczynać, jeśli właściwy moment jeszcze nie nadszedł.

To właśnie dlatego pierwsza konsultacja ortodontyczna i rozpoczęcie leczenia to dwie różne decyzje.

Miejsce dla zębów stałych – problem nie zawsze widoczny dla rodzica

Jednym z ważnych elementów badania ortodontycznego dziecka jest ocena, czy rozwijające się łuki zębowe zapewniają odpowiednią ilość miejsca dla kolejnych zębów stałych.

Zęby mleczne mogą wyglądać na ustawione prawidłowo, a mimo to warunki dla większych od nich zębów stałych mogą być niewystarczające.

Z drugiej strony obecność szpar pomiędzy przednimi zębami nie zawsze oznacza, że miejsca jest dużo.

O ilości dostępnej przestrzeni nie można wnioskować na podstawie jednego fragmentu łuku zębowego.

Znaczenie mają między innymi szerokość łuków, wielkość zębów, kolejność ich wyrzynania, położenie zębów znajdujących się jeszcze w kości oraz wzajemne relacje struktur kostnych.

Więcej na ten temat wyjaśniam w artykule „Szpary między górnymi siekaczami u dziecka – nie zawsze oznaczają nadmiar miejsca”.

Szczególnej uwagi wymagają górne kły. Wyrzynają się stosunkowo późno, a ich droga do prawidłowego miejsca w łuku jest długa. Niedostateczna ilość miejsca lub nieprawidłowy tor wyrzynania mogą prowadzić do ich ektopowego położenia, czyli wyrzynania poza prawidłowym miejscem, a w niektórych przypadkach do zatrzymania zęba w kości.

Dlatego warunki dla prawidłowego wyrzynania kłów warto oceniać zanim problem stanie się widoczny w postaci zęba wyrzynającego się wysoko poza łukiem.

Zwężenie szczęki – znaczenie rozpoznania w okresie wzrostu

Jednym z problemów, których diagnostyka w okresie wzrostu ma szczególne znaczenie, jest rzeczywiste zwężenie szczęki.

Nie oceniamy go wyłącznie na podstawie tego, czy zęby wydają się stłoczone.

Analizujemy szerokość szczęki w odniesieniu do żuchwy i pozostałych struktur twarzoczaszki, wzajemne relacje łuków oraz sposób ich kontaktowania.

Zwężeniu szczęki mogą towarzyszyć między innymi zgryz krzyżowy, boczne przemieszczenie żuchwy podczas zagryzania czy niedobór miejsca dla zębów stałych.

U odpowiednio zakwalifikowanego rosnącego pacjenta możliwe jest wykorzystanie potencjału wzrostowego i wpływanie na warunki kostne w sposób, którego możliwości po zakończeniu wzrostu są inne.

Nie oznacza to, że każdy wąski łuk należy poszerzać. Najpierw trzeba ustalić, czy rzeczywiście występuje zwężenie, jaki ma charakter i czy wymaga leczenia.

Zgryz krzyżowy i asymetria – nieprawidłowości wymagające szczególnej uwagi

Zgryz krzyżowy to sytuacja, w której część zębów górnych i dolnych pozostaje względem siebie w nieprawidłowej relacji poprzecznej – przykładowo zęby górne w danym odcinku znajdują się bardziej do wewnątrz niż odpowiadające im zęby dolne. Niektórych takich nieprawidłowości nie warto pozostawiać do czasu wyrżnięcia wszystkich zębów stałych. Szczególnego znaczenia nabiera zgryz krzyżowy połączony z funkcjonalnym przemieszczeniem żuchwy.

Dziecko, szukając najkorzystniejszego kontaktu zębów, może podczas zagryzania przesuwać żuchwę na jedną stronę. Długotrwałe funkcjonowanie w takiej pozycji może wpływać na rozwijające się relacje zgryzowe i sprzyjać powstawaniu lub utrwalaniu asymetrii.

Dlatego podczas badania oceniamy nie tylko położenie zębów po zagryzieniu, ale również tor, po którym żuchwa dochodzi do zwarcia. Jest to dobry przykład problemu, którego rodzic może nie zauważyć, a który dla ortodonty jest istotnym elementem diagnostycznym.

Zaburzenia wyrzynania – znaczenie kolejności i symetrii

Wymiana zębów mlecznych na stałe przebiega według określonej sekwencji, chociaż istnieją oczywiście indywidualne różnice dotyczące czasu wyrzynania. Szczególną uwagę zwracamy między innymi na wyraźną asymetrię.

Jeżeli ząb po jednej stronie wyrżnął się już dawno, a jego odpowiednik po drugiej stronie nadal się nie pojawia, może być potrzebna dokładniejsza diagnostyka.

Przedwczesna utrata zęba mlecznego może doprowadzić do przesunięcia sąsiednich zębów i zmniejszenia przestrzeni przeznaczonej dla jego stałego następcy. Z kolei przedłużone pozostawanie zęba mlecznego może w niektórych przypadkach towarzyszyć zaburzeniom wyrzynania zęba stałego.

W ortodoncji istotne jest więc nie tylko to, jakie zęby są obecne, ale również kiedy, gdzie i w jakiej kolejności się pojawiają.

Diagnostyka ortodontyczna dziecka to więcej niż badanie jamy ustnej

Badanie kliniczne jest podstawą pierwszej konsultacji, ale w określonych sytuacjach wymaga uzupełnienia odpowiednio dobranymi badaniami diagnostycznymi.

Badania radiologiczne mogą pozwolić ocenić między innymi obecność zawiązków zębów stałych, ich położenie i kierunek wyrzynania, ewentualne braki zawiązków, zęby dodatkowe czy zaburzenia położenia zębów, które nie są jeszcze widoczne w jamie ustnej.

Badania obrazowe powinny być wykonywane wtedy, kiedy istnieją do nich wskazania diagnostyczne. Ich zakres dobieramy indywidualnie do wieku dziecka, etapu rozwoju uzębienia i stwierdzonych nieprawidłowości.

Współczesna diagnostyka ortodontyczna nie polega więc na wykonywaniu wszystkim dzieciom tego samego zestawu badań, lecz na dobraniu zakresu diagnostyki do rzeczywistych potrzeb konkretnego pacjenta.

Sytuacje wymagające konsultacji ortodontycznej przed 7. rokiem życia

Zalecenie pierwszej oceny ortodontycznej nie później niż około 7. roku życia nie oznacza, że należy czekać do tego momentu, jeżeli wcześniej pojawiają się niepokojące objawy.

Wcześniejszej konsultacji mogą wymagać między innymi:

  • wyraźnie cofnięta lub wysunięta żuchwa,
  • zgryz krzyżowy,
  • asymetryczne ustawianie żuchwy podczas zagryzania,
  • brak kontaktu przednich zębów,
  • znaczne wychylenie zębów przednich,
  • wyraźna asymetria twarzy,
  • duże stłoczenie zębów mlecznych lub stałych,
  • brak pojawienia się zęba stałego przez dłuższy czas po utracie jego mlecznego poprzednika,
  • trudności w odgryzaniu, gryzieniu lub żuciu,
  • przedwczesna albo znacznie opóźniona utrata zębów mlecznych,
  • wyraźna asymetria wyrzynania zębów,
  • nieprawidłowa pozycja i funkcja języka podczas połykania lub mowy,
  • przedłużone używanie smoczka lub ssanie palca,
  • nawykowe oddychanie przez usta.

Serwis pacjent.gov.pl wśród sygnałów wymagających uwagi wymienia między innymi niesymetryczne rysy twarzy, nieprawidłowe ustawienie zębów, niektóre problemy z wymową oraz oddychanie przez usta.

W takich sytuacjach wcześniejsza konsultacja pozwala ustalić, czy problem wymaga leczenia, dalszej diagnostyki czy jedynie obserwacji.

Leczenie interceptywne – interwencja wtedy, kiedy daje rzeczywistą korzyść

W ortodoncji dziecięcej stosujemy pojęcie leczenia interceptywnego, czyli postępowania podejmowanego w okresie rozwoju w celu przechwycenia określonej nieprawidłowości na etapie, na którym możemy korzystnie wpłynąć na jej dalszy przebieg.

Nie oznacza to jednak, że każdy problem wykryty wcześnie należy natychmiast leczyć.

American Academy of Pediatric Dentistry w swoich aktualnych zaleceniach dotyczących rozwijającego się uzębienia podkreśla zarówno znaczenie wczesnego rozpoznawania nieprawidłowości, jak i właściwego ustalania czasu, kolejności oraz zasadności poszczególnych interwencji.

To niezwykle ważne rozróżnienie.

Wczesne leczenie ma wartość wtedy, kiedy właśnie na tym etapie rozwoju przynosi dziecku rzeczywistą korzyść biologiczną lub funkcjonalną. Nie dlatego, że im wcześniej założymy aparat, tym lepiej.

W innych przypadkach najlepszą decyzją może być kontrolowana obserwacja i rozpoczęcie terapii dopiero wtedy, gdy dziecko osiągnie właściwy etap rozwoju – również pod względem dojrzałości emocjonalnej, możliwości współpracy i gotowości do podjęcia leczenia ortodontycznego.

Właściwy moment ważniejszy niż jak najwcześniejszy aparat

Nie istnieje jeden idealny wiek rozpoczęcia leczenia ortodontycznego dla wszystkich dzieci.

Jedno dziecko może wymagać interwencji stosunkowo wcześnie. U drugiego najkorzystniejsze będzie rozpoczęcie leczenia kilka lat później. U trzeciego pierwsza konsultacja zakończy się wyłącznie zaleceniem okresowych kontroli.

Dlatego pierwsza wizyta u ortodonty około 7. roku życia nie służy temu, aby jak najwcześniej założyć aparat.

Służy temu, aby ocenić rozwój dziecka i nie przeoczyć momentu, w którym ewentualne leczenie może przynieść największą korzyść.

W Ars Dentica podczas konsultacji ortodontycznej dziecka oceniamy nie tylko ustawienie widocznych zębów, ale również rozwój zgryzu, wzajemne relacje struktur kostnych, przebieg wymiany uzębienia, ilość miejsca dla kolejnych zębów stałych oraz – jeżeli istnieją wskazania – położenie zębów, które jeszcze się nie wyrżnęły.

Wczesna konsultacja nie oznacza wczesnego leczenia. Oznacza wczesną diagnozę, świadomą obserwację rozwoju i możliwość rozpoczęcia leczenia dokładnie wtedy, kiedy z punktu widzenia biologii, rozwoju i dojrzałości dziecka ma ono największy sens.

A przede wszystkim daje rodzicom coś bardzo ważnego: świadomość, na jakim etapie rozwoju znajduje się narząd żucia ich dziecka, czy rozwój przebiega prawidłowo i czego można spodziewać się w kolejnych latach.


Więcej o diagnostyce i możliwościach leczenia dzieci i dorosłych można przeczytać w zakładce Ortodoncja – leczenie wad zgryzu.

Dodaj komentarz