Lampa imitująca światło słoneczne sposobem na depresję sezonową

Zapraszamy do korzystania z terapii antydepresyjnej przy użyciu światła emitowanego przez specjalistyczną lampę. Wystarczy kilkanaście minut naświetlania w naszej poczekalni podczas oczekiwania na wizytę, żeby poprawić humor i wprawić się w lepszy nastrój!

Zima to czas, kiedy często czujemy się ospali, brak nam energii i sił witalnych. Odbija się to niekorzystnie na naszym samopoczuciu, sprawności intelektualnej a nawet na wyglądzie. Badania dowodzą, że przyczyna takiego stanu bardzo często wiąże się z naszym położeniem geograficznym, a dokładnie – zbyt małą ilością światła słonecznego o tej porze roku. Dolegliwość tę nazwano depresją sezonową.

kobieta o smutnych oczach w chłodnych odcieniach

Czasami trudno odróżnić depresję od zwykłego obniżenia nastroju, zdarzającego się każdemu, zwłaszcza zimą. Tymczasem depresja to choroba, którą trzeba leczyć. Do najczęstszych objawów depresji należą:

  • notoryczne zmęczenie, brak energii
  • uczucie smutku, beznadziejności, pustki
  • niska samoocena, poczucie bezwartościowości
  • trudności z pamięcią i koncentracją
  • zaburzenia snu – ciągła senność lub trudności z zasypianiem
  • drażliwość, nerwowość
  • stany lękowe, odczucie nieuzasadnionego niepokoju
  • brak zainteresowania tym, co się dzieje dookoła
  • niemożność odczuwania przyjemności
  • niechęć do aktywności seksualnej, spadek libido.

Problemy te na szczęście można minimalizować lub pozbyć się ich całkowicie  a bardzo dobre efekty terapeutyczne przynoszą seanse świetlne.

Okazuje się, że światło słoneczne potrzebne jest nie tylko do tego, żebyśmy widzieli, ale również dla zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego.

Depresja sezonowa ( czyli związana z brakiem światła słonecznego) najczęściej występuje wśród mieszkańców półkuli północnej, dlatego naukowcy zaczęli wiązać jej objawy z niskim natężeniem światła słonecznego. Okazało się, że im dalej na północ, tym częściej diagnozowane są stany depresyjne, a ich objawy nasilają się w okresie jesieni i zimy. Osoby cierpiące na depresję porównują tę chorobę do pochmurnego dnia. Okazuje się, że nie bez powodu. Gdy za oknem szaro i buro, ciemno, a dzień jest krótki, każdemu z nas zdarza się odczuwać nieokreślony smutek, nostalgię, przygnębienie czy złość. Z kolei trudno się smucić, gdy świat jest pełen barw, podkreślonych słońcem. Światło słoneczne dodaje nam energii i pogody ducha.

noc księżycowa w zimowych konarach kontra gorące słońce w liściach palmy

Tak zrodził się innowacyjny pomysł na leczenie depresji sezonowej światłem.

Fototerapia, czyli leczenie światłem jest dziedziną rozwiniętą dzięki połączeniu badań medycznych z najnowszymi osiągnięciami techniki. Naukowcy i lekarze opracowali specjalistyczne lampy emitujące światło zbliżone do światła słonecznego,  zdolne zapobiegać stanom depresyjnym i wspierające leczenie tej przykrej choroby. Światło emitowane przez specjalistyczne lampy działa na pacjenta jak słońce – dodaje energii, pobudza siły witalne, poprawia jakość snu, likwiduje stany lękowe. Dzięki promieniom światła białego poprawia się także nasz wygląd, krew szybciej krąży w żyłach, dotlenia skórę i wszystkie komórki organizmu, dzięki czemu odzyskujemy blask i witalność.

kobieta uśmiechnięta w jaskrawym słońcu

W krajach takich jak Japonia czy kraje skandynawskie specjalne lampy są montowane w miejscach użyteczności publicznej takich jak dworce, lotniska, czy wagony metra.

W naszym gabinecie dbamy nie tylko o zdrowie zębów i jamy ustnej naszych pacjentów, ale także o komfort emocjonalny i dobre samopoczucie, dlatego mając na uwadze, że zbliżający okres roku sprzyja obniżeniu nastroju, nasi pacjenci mogą dodatkowo skorzystać z takiej właśnie terapii antydepresyjnej światłem medycznej lampy Supernova, fińskiej firmy Innolux. Lampa ta daje daje gwarancję najwyższej jakości, bezpieczeństwa i bardzo dobrych efektów leczniczych.

Na życzenie Pacjentów włączamy lampę podczas oczekiwania w naszej poczekalni.

Już kilkuminutowe, ale najlepiej kilkukrotne naświetlanie daje odczuwalne efekty, a stosowanie takiej lampy jest absolutnie bezpieczne i nie wymaga stosowania żadnej ochrony na oczy, ponieważ światło aby było skuteczne powinno doświetlić dolną część siatkówki.

Istotne jest to, że nie trzeba patrzeć bezpośrednio w źródło światła – można przy lampie np. czytać, jak również nie istnieje możliwość przedawkowania światła – tak jak nie można przedawkować światła słonecznego.

Zapraszamy!

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Kliknij na ile gwiazdek oceniasz

Głosów: 2 | Średnia: 5

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł!

Zapraszamy Cię na nasze profile

Przykro nam, że oceniasz artykuł za nieprzydatny…

Podpowiesz co można poprawić?

Twoje wskazówki:

2 komentarze do wpisu „Lampa imitująca światło słoneczne sposobem na depresję sezonową”

  1. Światło zawsze człowiekowi pomaga lepiej znosić trudy i przeciwności losu. Obok światła dziennego i sztucznego wspiera nas także światło oświaty (nazywane kiedyś kagankiem oświaty). Precz z ciemnościami i ciemnotą w każdej postaci, a stałe wizyty u stomatologa niech świadczą o naszym oświeceniu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz